czwartek, 21 maja 2015





Witam wszystkich  serdecznie!
Dziś trochę inny post,
Przeglądałam ostatnio trochę internet i znalazłam dużo fajnych pomysłów na kwiaty nie tylko z papieru,ale również z koralików ,materiału,pudełek po jajkach i innych surowców,dlatego właśnie napisałam ten post,bo mam dla was bardzo dużo pomysłów i inspiracji na kwiaty-zobaczcie sami,może i wy znajdziecie coś dla siebie....



























DLA MNIE WSZYSTKIE SĄ ŚWIETNE,A WAM KTÓRE SIĘ PODOBAJĄ NAJBARDZIEJ?
POZDRAWIAM I DO USŁYSZENIA, ....

środa, 6 maja 2015


Witajcie kochani,trochę mnie nie było,ale dwójka dzieci i ogromny ogród wiosną to nie przelewki,czas znaleźć na cokolwiek  to nie takie proste.
Zrobiłam wreszcie moją kulę z bukszpanu,bardzo prostą i szybką do zrobienia,można również z innych gałązek -jak nie macie bukszpanu-poniżej kurs dla chętnych jak taką zrobić-zapraszam
mam nadzieje ,że się komuś spodoba i przyda

kupiłam kostkę do kwiatów mokrych z kwiaciarni,przecięłam na pół dałam do środka patyk,wcisnęłam go w kostkę bo ona się poddaje ,trzymałam je razem i ścinałam dookoła ,tak żeby powstało coś na kształt kuli-(jak wdać mi nie do końca się udało-ale można później resztę gałązkami wyrównać)


obwiązałam lekko drucikiem,trzeba uważać bo jak za mocno ściśniecie to on przetnie kostkę


patyk dobierzcie w zależności od doniczki,ja miałam dużą więc i patyk jest długi


ucinamy sporo gałązek takich mniej więcej jak wyżej


i po prostu wciskamy w naszą kulę jedna koło drugiej


a kij wbiłam głęboko w doniczce i obłożyłam kamieniami


i tak aż będzie cała kula dookoła


jak  już mamy całą kulę to możemy ją jakoś udekorować,ja postanowiłam posadzić begonie na dole bo moja kula będzie stała w miejscu gdzie nie ma słońca i tam najlepiej sprawdzą się te kwiaty



jeszcze ptaszek i kilka motylków


kwiaty wsadzone na razie małe ale za 3-4 tygodnie będą trzy razy takie

i jak wam się podoba?
do usłyszenia ponownie 

środa, 1 kwietnia 2015

Witam wszystkich serdecznie,jeszcze tylko kilka dni do Wielkanocy,więc już pomału dekoruje stół.
posadziłam żonkile i hiacynta w szklanym wazonie,wysypałam na wierzch korą,dodałam kilka jajek i zajączka,wstążeczki,do tego w świecznikach,trochę zielonego sztucznego sianka,kilka żółtych piórek ,świeczka i już wesoło na stole,mam nadzieję ,ze kwiaty się rozwiną bo w domu mam gorąco a pączki już widać....pozdrawiam wszystkich i wesołych świąt.......



do usłyszenia.....

wtorek, 10 marca 2015


Witam wszystkich bardzo serdecznie i cieplutko w ten piękny wiosenny dzień,dzisiaj wreszcie miałam chwilkę ,żeby skończyć moje kurki  i napisać kursik dla chętnych(poniżej).
Wyszły całkiem fajne wesołe koguciki,już zdobią moje okno i od razu weselej w domku
mam nadzieje ,że się wam spodobają....

zaczęłam od wycięcia kawałków filcu,w różnych kolorach ale spokojnie mógł by być to również kolorowy brystol


powycinałam taki nierówny wzorek na dole


do tego czerwone grzebienie


żółte dzióbki 


potrzebowałam również jajka styropianowe


i kawałki czerwonej bibuły


i trochę kleju do tapet lub innego rzadkiego kleju (ja użyłam do tapet bo jest najtańszy i ogólnodostępny )


smarowałam nasze jajko klejem i przykładałam kawałki bibuły pędzelkiem dociskając i smarując wierzch,i tak ok 3/4 jajka(bo sama góra nie będzie później widoczna)


tak przygotowane jajka zostawiam do wyschnięcia(dobra rada użyjcie rękawiczek bo ja miałam ręce czerwone przez dwa dni i niczym nie mogłam  doczyścić)



z cienkiego druciku (ja kupuje mój w sklepie ogrodniczym)formujemy nóżki i obwijamy bibułą




dwie nóżki na kurkę-hihi :)


na wyschnięte jajka naklejamy klejem na gorąco  nasze filcowe ubranka


w szczelinę na łączeniu wklejamy również za pomocą kleju na gorąco nasz grzebień i tasiemkę


i na wierzchu nasz dziobek  i pod dziobkiem  "korale"


nóżki są na drucikach więc wciskamy je w dole naszego jajka





teraz jeszcze skrzydełka- wymyśliłam że zrobię je z piórek


i oczywiście klejem na gorąco je  przykleiłam


z tyłu kuperek zrobię z  drucików owiniętych kolorową bibułą(w taki sposób jak wcześniej nóżki)


drucik owijamy paskiem bibułki zaginając początek drucika  i koniec co będzie trzymać bibułę i się nie rozwinie można również skleić końce


ja zaginam tak


narobiłam trochę potem jeszcze dorobiłam w innych kolorach ,żeby było bardziej kolorowo
przykleiłam również klejem na gorąco


smiesznie wyglądał jak tak leżały -jak gotowe na rosół -hihi:)


jeszcze tylko przyszyłam koralik czarny z dwóch stron  jako oczka i gotowe


doczepiłam jeszcze do nich sznureczki i przyczepiłam na oknie i kurza rodzinka spogląda już przez moje okienko-podobają się wam?


dwie siadły na zdjęciach





fajnie ,ze te m=nóżki są z drucików więc można je wyginać jak się chce....


i jedna stoi dzielnie podwieszona 


mam nadzieje ,ze komuś przyda się kursik
pozdrawiam i do usłyszenia ponownie....