wtorek, 2 września 2014


Witam wszystkich serdecznie i na wstępie chciałabym podziękować wam ,
że ciągle tak licznie odwiedzacie mój blog i zostawiacie tyle miłych słów pod postami.
Już drugi dzień pada -jest tak szaro i ponuro na dworze.
Mam dzisiaj dla was sowy które zrobiłam z ogromną pomocą mojego kochanego męża.
Wyciął mi sowy i kołki drewniane dokładnie tak jak mu narysowałam-dziękuję kochanie!!
Mi zostało już tylko pomalować i udekorować i są gotowe-zobaczcie sami 


a tak były zrobione....


najpierw był kołek z surowego drzewa,deska i kijek bambusowy




potem szkic ołówkiem na desce....


potem pomalowałam farbami akrylowymi



zostało tylko dodać kilka drobiazgów dla ozdoby....


a taki jest efekt końcowy-mam nadzieję,że się wam spodoba...






wylądowały na schodach przed domem...
do usłyszenia ponownie.....

piątek, 29 sierpnia 2014

Witam wszystkich serdecznie,lato powoli się kończy,pogoda się zmienia,już mamy takie zimne wieczory.
No i przede wszystkim zaczyna się kolejny rok szkolny-moja córcia idzie do zerówki i nie może się już doczekać.
Oj jak ten czas szybko leci....
Zostały mi już tylko 3 tygodnie i pojawi się na świecie mój synek,ale to szybko zleciało....
W ostatnich dniach pogoda iście jesienna więc postanowiłam zrobić coś na tą porę
i zdecydowałam się na jeżyki-tym razem z filcu
(w zeszłym roku robiłam z gałązek,można go zobaczyć tutaj)
może taka dekoracja się wam spodoba,prosta do wykonania i ciekawie wygląda
zobaczcie sami....








Mam nadzieje ,że się wam spodobały-pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia....

czwartek, 7 sierpnia 2014

Witam wszystkich serdecznie!!
Dziś mam dla was trochę nowych zdjęć z mojego ogrodu,trochę się pozmieniało,
pracy nadal dużo,ja z moim dużym już brzuszkiem niestety za wiele nie pomagam,
zresztą zobaczcie sami....


róże mojej mamy pięknie zakwitły....






tą hortensję spróbuję ususzyć,bo kwiaty trzymały się ususzone na krzaku przez cała zimę




nasze wyczekiwane tykwy z których w zeszłym roku zrobiłam pierwszy raz świeczniki
które można zobaczyć tutaj
dalej rosną plan już na nie mam...
robię zdjęcia od początku jak był tylko kwiatek jak skończę dokumentować to wam pokarze w poście


brzoskwinki ledwo mieszczą się w dłoni-a słodkie....




dynie mamy  już ogromne,i dalej rosną-oj będę miała  pole do popisu na halloween





posadziliśmy je na kompoście i zarosły nam wszystko dookoła....



miejsce na ognisko już wypróbowane-sprawdziło się super



mała winniczka-duma  i oczko w głowie mojego męża....


pozdrawiam wszystkich serdecznie i do usłyszenia....


czwartek, 31 lipca 2014

Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Ostatnio nie mam tyle czasu co zawsze na moje robótki,bo już jestem na końcówce ciąży i coraz ciężej mi się zabrać za cokolwiek.
Jeszcze nie całe 2 miesiące i w ogóle czasu będę mieć mało,
ale haloween i świąt nie odpuszczę,na pewno będę coś działać.
Dziś wysłałam męża na kłoski zboża i zrobiłam wianek na drzwi,
wykorzystałam jeszcze moje ususzone już makówki i 
dokupiłam maki
efekt oceńcie sami...








dziękuję za odwiedziny i do usłyszenia.....